poniedziałek, 10 stycznia 2011

10 stycznia 2011.

Dzień szkoły. Na początku godzina wychowawcza, potem plastyka. Ma plastyce robiliśmy pracę na konkurs, którą dokończyłam dziś w domu ;) Potem angielski, matematyka ( kartkówka) db mi poszło, i n i biologia. Na biologii popisałam się z jednego tematu no i pani dała za to plusika do oceny na półrocze ;) I wreszcie dom. Justyny nie było w szkole bo chora. Ale jutro już będzie ;) W szkole beznadzieja, ponieważ wyrzucają ze szkoły, no i nawet nie ma jak się schować bo z każdej strony nauczyciel. Ciężko, ciężko..Może jutro będzie lepiej i uda nam się zostać w szkole. ;) W domu lekcje komputer no i luluś ;) Luluś ma nowego przyjaciela w postaci maskotki króliczka, ale planuję uzbierać pieniądze i zamówić mu rurę do przechodzenia, i jakoś zabaweczkę ;) To na tyle ; pp

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz