"Niektóre wspomnienia odciskają się w w nas tak mocno, że stają się bardziej doniosłe dopiero długi czas później. Takie chwile jątrzą przeszłość, a przez to są zawsze obecne w naszych wciąż bijących sercach. Niektórych wydarzeń się nie wspomina, lecz przeżywa je od nowa.
czwartek, 20 stycznia 2011
17,18,19,20 stycznia 2011.
Całe 4 dni w domu. Chora więc w domu. Nudzi mi się. Czytając na gadu co dzieję się w szkole miałam ochotę do niej wrócić. Jednak jak wrócę znowu będę chciała być w domu xd W sumie to z tych 4 dni nie ma co opowiadać. Codziennie to samo. Wstaje jem śniadanie oglądam telewizję, siedzę na komputerze itd. Dopiero zacznie się dziać jak wyjdę z domu bo nie wychodziłam z niego od piątku. Tak się cieszę, że już nie ma śniegu. Jednak znowu zapowiadają spadek temperatury i powrót zimy. Fatalnie... A ja tak bardzo pragnę wiosny, tak bardzo jej wyczekuję. Oj jeszcze sobie poczekam ; ( To na tyle. Naprawdę nie ma co opowiadać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz